Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Pracodawcy chcą zatrudniać obywateli Ukrainy. Są jednak pewne wątpliwości
Aleksandra Rękas
2022 marca 25, 12:48

Choć ofert pracy na świętokrzyskim rynku jest wiele, to nie wszystkie odpowiadają potrzebom i możliwościom obywateli  Ukrainy. Pojawiają się także problemy związane z barierą językową.

W hotelu, gastronomii, czy może jako pomoc domowa?  Ofert pracy nie brakuje.

- Mamy wiele zgłoszeń od świętokrzyskich pracodawców, ale trzeba pamiętać, że uchodźcy to głównie kobiety z dziećmi. Trzeba więc znaleźć miejsca pracy, które by im były dedykowane. Co ważne, mikro- i mali przedsiębiorcy mogą korzystać ze środków Bazy Usług Rozwojowych. Możliwe jest otrzymanie  dofinansowania unijnego, na przykład na poszerzenie kwalifikacji swojego pracownika – wyjaśnia Renata Janik, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego.

Piotr Żyliński, reprezentujący jedną z agencji pracy tymczasowej, już od jakiegoś czasu zatrudnia osoby ze wschodniej Europy. Głównie jednak są to Białorusini, i – jak zauważa – przeważnie mężczyźni.

- Nasza agencja z pewnością znalazłaby zatrudnienie dla mężczyzn, z pracą dla kobiet może być trudniej. Generalnie wiem, że osoby ze wschodniej Europy dobrze odnajdują się w pracy z Polakami – ocenia.

Z kolei Piotr Dwurnik z Grand Hotel Kielce, prezes zarządu  Przedsiębiorstwa Turystycznego "Łysogóry" mówi, że chętnie zatrudniłby uchodźców z Ukrainy.    

- Być może w recepcji czy kuchni hotelowej. Potrzebujemy także kelnerek i kelnerów. Myślę również o obsłudze ruchu turystycznego w Jaskini „Raj” – wyjaśnia.

Jak dodaje, pojawiają się jednak wątpliwości związane z kwestiami formalnymi, problemem może być również bariera językowa.

Artur Kudzia, dyrektor Miejskiego Urzędu Pracy w Kielcach przypomina, że zmieniła się forma zatrudnienia uchodźców z Ukrainy.

- W tej chwili pracodawca może od razu przyjąć taką osobę i ma czternaście dni na to, żeby zgłosić ten fakt do urzędu pracy. Może zrobić to przesz stronę internetową praca.gov.pl, bez zbędnych formalności – wyjaśnia Kudzia.

Jak dodaje, żeby podjąć pracę uchodźca musi mieć nadany numer PESEL.

- Coraz obywateli Ukrainy zgłasza się do nas, wiemy, że przynajmniej kilkudziesięciu znalazło miejsca pracy. Ze względu na barierę językową, większość z nich pracuje w gastronomii czy przy sprzątaniu. Mieliśmy jednak dwa przypadki zatrudnienia lekarzy – informuje Kudzia.

Uchodźca z Ukrainy na ten moment może być zatrudniony na maksymalnie 18 miesięcy.

CZYTAJ DALEJ

0.053 ms