Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce dziś o poranku, przed godziną 7 w Miedzianej Górze. Na terenie jednej z posesji zapalił się dach kurnika.
- W kurniku nie było zwierząt, nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu było 18 ratowników, trzy zastępy straży pożarnej. Trwa rozbiórka nadpalonych elementów i dogaszanie zarzewi ognia – informuje st. ogni. Beata Gizowska, oficer prasowy KM PSP w Kielcach.
Akcja na miejscu wciąż trwa.