Do tragicznego w skutkach pożaru doszło minionej nocy w Skarżysku-Kamiennej, w bloku przy ulicy Piłsudskiego. Około godziny trzeciej, w jednym z mieszkań pojawił się tam ogień, niestety zginął mężczyzna.
– Informacja trafiła do nas około godziny 3.30. W jednym z lokali pojawił się dym. Jak się okazało, dostał się on kanałami wentylacyjnym z mieszkania poniżej. Strażacy weszli do tego lokalu, panowało w nim bardzo duże zadymienie – relacjonuje st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.
Niestety, w środku strażacy odkryli częściowo zwęglone zwłoki mężczyzny, w wieku około 60 lat.
– To kolejna ofiara pożarów w domach. Apelujemy o instalację czujników dymu – przypomina Bajur.