Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się dzisiaj (6 lutego), po godzinie 10 w Suchedniowie. Kierowca czarnego land rovera nie zatrzymał się mimo policyjnych sygnałów, padły strzały. Mundurowi nadal go szukają.
Do zdarzenia doszło po godzinie 10 na ulicy Kieleckiej. Policjanci z drogówki chcieli zatrzymać tam kierowcę osobowego auta.
- Kierujący zlekceważył sygnały funkcjonariuszy i odjechał. Policjanci ruszyli w pościg. W pewnym momencie, kierowca zatrzymał samochód. Gdy policjanci wyszli z radiowozu, kierujący odjechał. Jeden z policjantów oddali kilka strzałów w kierunku opon pojazdu – relacjonuje podkom. Jarosław Gwóźdź z KPP w Skarżysku-Kamiennej.
Kierowcy udało się odjechać, szukają go policjanci.