Spowodował u 45-latka ciężkie obrażenia, teraz może spędzić za kratkami nawet 20 lat. W ręce buskich policjantów trafił 40-letni mężczyzna, który na najbliższe trzy miesiące trafił już do aresztu.
Niepokojący sygnał trafił do buskiej komendy z miejscowego szpitala. To właśnie tam, nocą z niedzieli na poniedziałek, na oddział trafił 45-letni pacjent z obrażeniami wskazującymi na pobicie.
- W poniedziałek od rana sprawą zajęli się śledczy. Ustalili, że związek z zaistniałym zdarzeniem może mieć 40-letni znajomy pokrzywdzonego. Tego samego dnia został on zatrzymany – przekazuje asp. sztab. Tomasz Piwowarski z KPP w Busku-Zdroju.
Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Trafił do tymczasowego aresztu.