Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Po ataku na komisariacie. Sprawcy grozi dożywocie
Aleksandra Rękas
2024 stycznia 31, 14:32

Napastnik, który zaatakował policjantów i rzucił w budynek komisariatu w Mircu łatwopalną substancją, usłyszał dziś (31 stycznia) zarzuty. Mężczyźnie grozi nawet dożywocie.

Jak informują śledczy, sprawca napaści to 59-letni Czesław R. Mężczyzna zjawił się na komendzie 29 stycznia, około godziny 9.30. Najpierw zachowywał się agresywnie wewnątrz budynku i został z niego wyproszony.

- Rozlał on substancję łatwopalną na drzwi wejściowe posterunku, w którym znajdowali się funkcjonariusze i podpalił je przy pomocy zapalniczki. Następnie rzucał w te drzwi i elewację budynku kolejne butelki z substancją łatwopalną, co wzniecało ogień – przekazują śledczy.

Funkcjonariusze ugasili płonący budynek i ruszyli w pościg za mężczyzną. Agresor miał w jednej ręce butelkę wypełnioną substancją łatwopalną, a w drugiej zapalniczkę. Groził, że je podpali.

 - Policjanci wezwali go do odłożenia narzędzi, ale ponieważ to nie poskutkowało, użyli broni palnej, oddając najpierw strzały ostrzegawcze, a następnie do napastnika, celując przy tym w dolne części jego nóg. Trzy kule trafiły go w łydki i stopę, co go obezwładniło – informują.

Mężczyzna trafił do szpitala, potem został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy. Prokurator przedstawił mu zarzut usiłowania zabójstwa trzech policjantów, połączony z czynną napaścią na nich oraz zniszczeniem mienia.

Prokurator złożył wniosek o tymczasowy areszt, śledczy czekają na decyzję sądu.

CZYTAJ DALEJ

0.057 ms