Regularnie wybierała się na zakupy za cudzy koszt, a teraz może trafić za kratki nawet na 10 lat. Mowa o 37-latce z powiatu ostrowieckiego, która przywłaszczyła sobie kartę płatniczą znajomego.
Jak ustalili śledczy, do „zniknięcia” karty doszło w pierwszej połowie marca.
- 37-latka, będąc w mieszkaniu 40-letniego znajomego, wykorzystała jego chwilową nieuwagę i dokonała kradzieży należącej do niego karty wraz z pinem. Przy jej użyciu wykonała, aż piętnaście transakcji, między innymi wypłacając gotówkę z bankomatu - informuje podkom. Ewelina Wrzesień z KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Kobieta spowodowała straty wynoszące blisko dwa tysiące złotych. Za włamania na konto bankowe grozi jej nawet dziesięcioletnia odsiadka.