Niebezpieczne zdarzenie odnotowali wczoraj (21 lipca) buscy policjanci. Mundurowi dostali zgłoszenie dotyczącej kobiety, cierpiącej na zaniki pamięci, która oddaliła się z zakładu opiekuńczego.
Policjantów zaalarmował pracownik placówki. .
- Do poszukiwań natychmiast skierowano wszystkie policyjne patrole będące w służbie. Po około czterech godzinach poszukiwań nastąpił przełom. Z miejscowości oddalanej o około 10 kilometrów od miejsca zaginięcia, zadzwoniła osoba, która zgłosiła, że widzi dziwnie zachowującą się kobietę – informuje Tomasz Piwowarski z KPP w Busku-Zdroju.
Szybko potwierdziło się, że to właśnie zaginiona 43-latka. Kobieta cała i zdrowa trafiła pod opiekę personelu medycznego.
POLECAMY: Fotograf Kielce Żaneta Kosmala