Szybka pomoc funkcjonariusza CBŚP zapobiegła tragedii. Policjant, w czasie wolnym od służby, zauważył w rowie wypełnionym wodą mężczyznę i udzielił mu natychmiastowej pomocy.
Do zdarzenia doszło wczoraj (31 stycznia) około godziny 13 w Morawicy. Uwagę policjanta „po godzinach” przykuła… czapka wystająca z rowu.
- Mundurowy zatrzymał się i zauważył, że w rowie wypełnionym wodą leży mężczyzna. Policjant wyciągnął przemoczonego człowieka i wezwał na miejsce zespół pogotowia – wyjaśnia Karol Macek z KMP w Kielcach.
Jak się okazało, 62-latek był pod wpływem alkoholu i nie mógł wyjść z rowu o własnych siłach. Mężczyzna został przebadany przez ratowników i bezpiecznie dowieziony do domu.