Prawie cztery promile alkoholu w organizmie „wydmuchał” kierowca, który w gminie Bodzentyn wjechał samochodem do rowu.
Zgłoszenie wpłynęło do policjantów w sobotę, 23 stycznia, po godzinie 12:30. Wynikało z niego, że między Świętą Katarzyną, a Bodzentynem kierowca prowadzący pojazd marki volkswagen kombi wpadł do rowu. Pozostali kierowcy, którzy jechali za mężczyzną, wysiedli z aut, by sprawdzić, czy ten nie wymaga pomocy. Po przybyciu funkcjonariuszy na miejsce zdarzenia okazało się, że 40-latek był pod wpływem alkoholu – miał 3,9 promila w organizmie.