Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Nasi strażacy na Opolszczyźnie. Pomagają powodzianom
Aleksandra Rękas
2024 września 16, 10:50

40 strażaków z naszego regionu wciąż przebywa na Opolszczyźnie, by nieść pomoc mieszkańcom dotkniętych powodzią terenów. Mundurowi biorą udział w ewakuacjach i na bieżąco wspomagają funkcjonariuszy z województwa opolskiego.

Sytuacja na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku wciąż jest dramatyczna. Po przerwaniu wałów przeciwpowodziowych, w wielu miejscach mieszkańcy musieli opuścić swoje domy.

– Wczoraj, 15 września, nasi strażacy prewencyjnie ewakuowali mieszkańców gminy Prudnik, przed spodziewaną falą wezbraniową na rzece. Było duże ryzyko, że wały zostaną przerwane, na szczęście jednak do tego nie doszło, choć woda w wielu miejscach wlała się do piwnic. W ostatniej fazie ewakuacji, w bezpieczne miejsce wywieziono 136 osób – mówi st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.

Jak dodaje, do województwa opolskiego pojechali strażacy z wielu krańców Polski. Bywało jednak, że sytuacja wyglądała odwrotnie.

– Nasz region, niejednokrotnie także był zagrożony powodziami, a pomoc to solidarność w ramach Centralnego Odwodu Operacyjnego. Jeśli pomocy potrzebują inne kraje, również stajemy na wysokości zadania. Tak było na przykład w przypadku pożarów w Grecji, Turcji, czy Francji, czy kilka lat temu – powodzi w Niemczech – podkreśla Bajur.

Strażacy pozostaną na Opolszczyźnie tak długo, jak będzie to potrzebne.

Fot. Komenda Wojewódzka PSP Kielce

GALERIA

CZYTAJ DALEJ

0.070 ms