W ręce policjantów wpadły wczoraj (1 czerwca)… dwie małe sowy. I choć niewiadomo czy ptaki miały coś na sumieniu, to trafiły do jędrzejowskiej komendy.
Jak się okazuje, praca policjanta nie zna rutyny. Nietypowe zgłoszenie dostali wczoraj, około godziny 20 mundurowi z Jędrzejowa. Potrzebna była pomoc dwóm małym sowom, które wypadły z gniada.
- Z uwagi na fakt, iż nie można było zlokalizować gniazda, młode sowy zostały zabrane do jędrzejowskiej komendy. O dalszą opiekę nad ptakami, dzielnicowi poprosili pracowników Zakładu Usług Komunalnych w Jędrzejowie – informuje mł. asp. Paweł Mara z Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie.
Sówki trafią do Ptasiego Azylu w miejscowości Złota Pińczowska.