W ręce policjantów trafił podróżujący skradzionym rowerem mieszkaniec Suchedniowa. 53-latek miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.
W niedzielne popołudnie (26 września) skarżyscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży damskiego roweru. Jego właścicielką była 71-letnia mieszkanka Suchedniowa, która wyceniła wartość jednośladu na sześćset złotych.
Policjanci podejrzewali, że za kradzieżą może stać karany już wcześniej 53-latek. Rozpoczęli więc jego poszukiwania. Mężczyzna znalazł się w oddalonym o blisko dwadzieścia kilometrów Sorbinie, po którym podróżował… skradzioną damką. Na dodatek okazało się, że jest również pod wpływem alkoholu. Szybko trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu do pięciu lat więzienia.