Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Kompletnie pijany uderzył w latarnię i próbował pozbyć się broni
Aleksandra Rękas
2024 listopada 04, 11:46

Prowadził auto mając w organizmie prawie dwa i pół promila, spowodował kolizję i… próbował pozbyć się broni, którą miał w samochodzie. Za swoje przewinienia odpowie 65-letni mężczyzna, zatrzymany w Zagnańsku.

Do zdarzenia doszło wczoraj (3 listopada), na jednym z parkingów w Zagnańsku. Mundurowi dostali od świadka sygnał o kierowcy, który uderzył w latarnię.

– Gdy na miejsce przyjechali policjanci z kieleckiej drogówki, zastali tam 36-letniego zgłaszającego oraz 65-latka, który miał kierować hyundaiem w chwili zdarzenia. Jak wynikało z relacji, mężczyzna zaraz po tym jak autem uderzył w latarnię, zaczął spożywać alkohol, który posiadał w aucie oraz próbował odjechać z miejsca – przekazuje asp. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.

Ucieczkę udaremnił mężczyźnie jednak świadek, zabierając mu kluczyki. 65-latek, gdy zobaczył że jego plan spalił na panewce, wyciągnął z auta… broń myśliwską i wyrzucił ją w zarośla.

– Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 65-latek w swoim organizmie miał blisko dwa i pół promila alkoholu – dodaje policjantka.

Mundurowi zabezpieczyli broń i amunicję porzucone przez mężczyznę. Choć miał stosowne uprawnienia, ze względu na jego zachowanie policjanci wystąpią z wnioskiem o cofnięcie pozwolenia na broń. 65-latkowi grożą nawet trzy lata więzienia.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms