Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. WUP
fot. WUP
Kogo brakuje na rynku pracy?
Michał Kita
2025 stycznia 24, 09:18

Lekarz, pielęgniarka, położna, spawacz, kierowca samochodów ciężarowych - specjalistów z tych branż brakuje w regionie. Z kolei wśród zawodów nadwyżkowych wymieniani są ekonomiści. 

Tak wynika z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Kielcach. Jak wskazuje Aleksandra Marcinkowska, dyrektor instytucji, osoby ze specjalistycznym wykształceniem z pewnością nie mają problemów ze znalezieniem pracy.

– W naszym regionie w 2024 roku bezrobocie było niższe niż w 2023. Ponadto w minionym roku osoby poszukujące zatrudnienia miały do dyspozycji prawie tysiąc ofert pracy więcej. Możemy śmiało powiedzieć, że ktoś kto posiada kwalifikacje specjalistyczne do wykonywania konkretnego zawodu, na który jest zapotrzebowanie na rynku pracy, znajdzie pracę, bo takich ofert jest najwięcej. W tym kierunku bym zmierzała: doskonalić swoje umiejętności i kwalifikacje właśnie w takich profesjach, które są poszukiwane na rynku pracy. Dzięki temu łatwiej znaleźć zatrudnienie, a co za tym idzie – wynagrodzenie także jest atrakcyjniejsze niż przy ogólnych kwalifikacjach – mówi Aleksandra Marcinkowska, dyrektor WUP.

W 2024 roku dużym zainteresowaniem cieszyły się również kursy podnoszące kwalifikacje kierowców, co jest odpowiedzią na potrzeby rynku pracy nie tylko w województwie świętokrzyskim, ale i w kraju oraz za granicą.

W dalszym ciągu osoby bezrobotne w regionie mogą skorzystać z kursów i szkoleń, a także rozmów z doradcą zawodowym. Ponadto w ramach projektu „Baza usług rozwojowych” zarówno osoby bezrobotne, jak i pracujące mogą ubiegać się o dofinansowanie kursów podnoszących kwalifikacje.

Na koniec grudnia ubiegłego roku stopa bezrobocia w województwie świętokrzyskim wyniosła 7,5 procent, podczas gdy w skali całego kraju wskaźnik ten wyniósł 5,1 procent.

Posłuchaj całej rozmowy z Aleksandrą Marcinkowską:

CZYTAJ DALEJ

0.055 ms