Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. bodzentyn.pl
fot. bodzentyn.pl
Jaka przyszłość czeka gminę Bodzentyn?
Michał Kita
2024 października 25, 14:28

Już po raz trzeci nie odbyła się sesja rady gminy Bodzentyn. Piątkowe (25 października) posiedzenie, na którym miał zostać przyjęty plan naprawczy dla samorządu, nie doszło do skutku z powodu nieobecności części radnych będących w opozycji do burmistrza.

– W mojej ocenie to nieodpowiedzialne działanie radnych opozycyjnych, którzy nie przychodzą na sesję. Gdyby nieobecność była spowodowana przyczynami losowymi, wówczas byłaby zrozumiała, jednak nie może być tak, że grupa osób paraliżuje i torpeduje działania całej rady miasta oraz stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie gminy – mówi burmistrz Bodzentyna, Dominik Dudek.

Wdrożenie planu naprawczego dla gminy Bodzentyn zostało zlecone przez Regionalną Izbę Obrachunkową ze względu na trudną sytuację finansową samorządu. Deficyt w tegorocznym budżecie gminy wynosi 23 mln złotych.

Już po raz trzeci w sesji rady miasta i gminy Bodzentyn nie wzięło udziału siedmioro radnych z klubu Przyjazna Gmina Bodzentyn, w tym wszyscy członkowie prezydium gremium.

Plan naprawczy przygotowany przez władze gminy zakłada m.in. oszczędności w postaci likwidacji Szkoły Podstawowej w Woli Szczygiełkowej, redukcję dziewięciu etatów w Urzędzie Miasta oraz wprowadzenie opłaty klimatycznej. Program naprawczy miałby umożliwić uzyskanie pożyczki z Ministerstwa Finansów na uregulowanie bieżącego deficytu.

Radni z opozycyjnego klubu Przyjazna Gmina Bodzentyn zarzucają burmistrzowi brak konsultacji przy tworzeniu programu naprawczego.

Burmistrz Dominik Dudek złożył wniosek o zorganizowanie kolejnej sesji już w poniedziałek, 28 października. Czy posiedzenie dojdzie do skutku? Przewodnicząca rady miasta i gminy, Agnieszka Bracikowska z klubu Przyjazna Gmina Bodzentyn, odmówiła komentarza, tłumacząc się problemami zdrowotnymi.

Z apelem do radnych w Bodzentynie zwrócił się wojewoda świętokrzyski Józef Bryk, który w swoim piśmie "wzywa radnych Rady Miejskiej w Bodzentynie do realizacji obowiązków wiążących się z wykonywaniem mandatu radnego". 

Jeśli w najbliższym czasie plan naprawczy nie zostanie przyjęty, niewykluczone, że do Bodzentyna zostanie wprowadzony komisarz, który przejmie obowiązki burmistrza i rady gminy.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms