Ponad czterdzieści razy interweniowali świętokrzyscy strażacy z powodu wczorajszych (26 lipca) opadów deszczu. Najwięcej, bo 18 interwencji miało miejsce w powiecie staszowskim.
Niewiele mniej, czyli 12 zgłoszeń dotyczyło powiatu sandomierskiego.
- Głównie były to interwencje związane z zalanymi budynkami. Takich wyjazdów mieliśmy ponad dwadzieścia. Były też podtopienia dróg. Z tego powodu wyjeżdżaliśmy pięć razy. Trzynaście wezwań dotyczyło z kolei połamanych drzew – wylicza st. kpt. Marcin Bajur, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
W działaniach udział brało łącznie 316 strażaków OSP i PSP.