Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
asp. sztab. Rafał Siedlecki - JRG SKarżysko-Kamienna
asp. sztab. Rafał Siedlecki - JRG SKarżysko-Kamienna
Ile kosztuje nas wypalanie traw?
Aleksandra Rękas
2022 marca 25, 14:44

Tylko od pierwszego stycznia strażacy interweniowali już ponad 1830 razy w związku z pożarami traw. Ta liczba już dawno przekroczyła tę z ubiegłego roku. Podobnie jak koszty związane z interwencjami strażaków.

Ponad tysiąc hektarów strawionych ogniem – to efekt wypalania traw, a więc niemal w stu procentach ludzkiej działalności. Łącznie, w działaniach które odbywały się w całym naszym województwie od początku roku, brało udział  ponad 17 200 strażaków.

- To 3607 zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej. Osiem osób odniosło obrażenia w związku z szybko rozprzestrzeniającym się ogniem. To żywioł, w starciu którym człowiek nie ma szans – alarmuje st. kpt. Marcin Bajur, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.

Tylko wczoraj (24 marca) spaliło się 59 hektarów ziemi w 110 pożarach.

- Województwo świętokrzyskie zajmuje niechlubne, piąte miejsce w Polsce, jeśli chodzi o liczbę pożarów traw. A warto pamiętać, że jesteśmy, po opolskim, najmniejszym województwem – dodaje Bajur.

Warto pamiętać, że pożary traw to także ogromne koszty dla wszystkich podatników. Każda interwencja wiąże się z ogromnym zużyciem wody – a tej strażacy zużyli już 3583 metry sześcienne – około 143 cysterny. Kosztowało nas to około prawie 45 tysięcy złotych.

CZYTAJ DALEJ

0.051 ms