Aż 20 razy wyjeżdżali do akcji świętokrzyscy strażacy w poniedziałek (30 sierpnia). To efekt fatalnej pogody i obfitych opadów deszczu.
Jak poinformował nas Marcin Nyga z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach tego dnia odnotowano 20 zdarzeń. Cztery razy strażacy interweniowali w związku z powalonymi drzewami, a jednokrotnie wyjeżdżali do zalanej drogi i przeciekającego dachu szkoły.
W czternastu przypadkach chodziło o zalane piwnice i posesje.