W Połańcu może stanąć elektrownia atomowa – informuje w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Mateusz Berger, pełnomocnik rządu ds. energetyki.
Byłaby to druga, planowana elektrownia atomowa w Polsce. Jak podkreśla przedstawiciel rządu, „realnie w grę wchodzą trzy lokalizacje”. W wywiadzie mowa o Bełchatowie, Kozienice i właśnie o Połańcu w powiecie staszowskim. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w drugiej połowie roku.
Pierwsza z elektrowni ma jednak powstać w Lubiatowie-Kopalinie. Rozważane są także inne warianty.