Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. www.donaldjtrump.com
Fot. www.donaldjtrump.com
Donald Trump prezydentem Stanów Zjednoczonych. Co to oznacza dla Polski?
Michał Łosiak
2024 listopada 06, 14:45

Za nami wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. 47. prezydentem kraju za oceanem został Donald Trump, który wygrał z kandydatków Demokratów Kamalą Harris i powrócił po czterech latach do Białego Domu.

Wybory w Stanach Zjednoczonych odbyły się tradycyjnie w pierwszy wtorek po pierwszym poniedziałku listopada. Nie są one bezpośrednie, wyborcy głosują bowiem na elektorów, którzy wybiorą głowę państwa. Przedwyborcze przewidywania mówiły o wyrównanym wyścigu o fotel prezydencki. Dziś rano okazało się jednak, że przewaga byłego prezydenta zaczyna rosnąć w szybkim tempie, a w kolejnych stanach ogłaszano zwycięstwo kandydata Republikanów.

Wszystko poprzedziła gorąca i emocjonująca kampania wyborcza. O tym jak wyglądała mówi wiceprezydent Kielce oraz znawca amerykańskiej sceny politycznej Bartłomiej Zapała.

– Była ona przynajmniej tak samo ostra, jak ta z 2016 roku. Donald Trump przyzwyczaił nas chyba wszystkich do tego, że tę kampanię prowadzi na krawędzi i czasami poza tę krawędź wystaje, więc mogło sprawiać to takie wrażenie, że jest szczególnie ostra. W każdej kampanii pojawiają się też nowości. W tej mieliśmy do czynienia ze sztuczną inteligencją – dodaje politolog.

Wybór Donalda Trumpa z pewnością wpłynie na politykę międzynarodową i na relacje polsko-amerykańskie. Jakiej zmiany możemy się spodziewać mówi politolog dr Agnieszka Zaremba.

– Jego wygrana oznacza zmianę podejścia politycznego do Europy i naszego kraju. Nie wiadomo jaka ona będzie. Przed nami kilka miesięcy dokładnej obserwacji tego kto znajdzie się w jego otoczeniu i administracji. Niewątpliwie, Trump jest przychylny Polsce i Polakom. Wygrał on bowiem m.in. dzięki zaangażowaniu Polonii – tłumaczy nasza rozmówczyni.

Choć cały czas trwa liczenie głosów to już rano znaliśmy zwycięzcę wyścigu do Białego Domu. Dokładnie 17 grudnia kolegium elektorskie wybrane w wyborach powszechnych zdecyduje kto zostanie prezydentem. Wyniki zostaną zatwierdzone 6 stycznia 2025 roku. Kadencja Donalda Trumpa rozpocznie się zaś 20 stycznia i potrwa cztery lata.

CZYTAJ DALEJ

0.053 ms