Zbyt duża prędkość była powodem groźnego zdarzenia na trasie S-7 w Chęcinach. Kobieta straciła panowanie nad kierownicą, a jej auto dachowało. 30-latka trafiła do szpitala.
– Według wstępnych ustaleń, kierująca Hyundaiem, jadąc w kierunku Krakowa, niedostosowała prędkości do warunków, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w barierę energochłonną. Auto wypadło poza drogę i dachowało – mówi Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Kobietę zabrano do szpitala na badania. Droga jest przejezdna.