Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Czy powinniśmy się obawiać małpiej ospy?
Magdalena Nowak
2022 czerwca 01, 10:30

Małpiej ospy w Polsce nadal nie ma, ale przymus leczenia w placówkach już wprowadzono. Czy nasze województwo jest na ten moment zagrożone wystąpieniem tej choroby?

Małpia ospa została objęta przepisami o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Oznacza to, że lekarze muszą każdy przypadek raportować do sanepidu.

– Ta choroba to od początku wróg widzialny. Pierwsze objawy występują niedługo po kontakcie z wirusem i są widoczne na skórze. Zobaczymy u siebie symptomy w postaci nieznanych nam dotychczas pęcherzy na całym ciele. Dla potwierdzenia sanepid robi badania – mówi wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.

–Wakacje  sprzyjają rozprzestrzenianiu się takich chorób. Jednak to są przypadki pojedyncze i mam nadzieję, że nie nastąpi taka eskalacja jak z koronawirusem. Na razie nasze województwo nie musi się przygotowywać do walki z małpią ospą. Poza tym ta choroba nie jest śmiertelna, jest do przechorowania z mniejszymi bądź większymi objawami – dodaje wojewoda.

Do objawów małpiej ospy należą: ból głowy, bóle mięśni, pleców, obrzęk węzłów chłonnych, dreszcze i znaczne osłabienie, zazwyczaj rozwija się też wysypka podobna do ospy wietrznej. 

CZYTAJ DALEJ

0.057 ms