W domu było niebezpieczne stężenie tlenku węgla, na szczęście jednak czujnik zaalarmował mieszkańców na czas. Świętokrzyscy strażacy interweniowali wczoraj (12 lutego) w Starachowicach.
- Około godziny 14 w łazience jednego z budynków w Starachowicach włączyła się czujka tlenku węgla. Na miejsce udali się strażacy, którzy przy użyciu sprzętu pomiarowego potwierdzili zagrożenie. Dzięki małemu urządzeniu mieszkańcy cali i zdrowi opuści budynek przed przybyciem służb – informuje st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.
Strażak podkreśla – czujniki czadu mogą uratować życie.