Pierwsze sondaże wskazują, że Bezpartyjni Samorządowcy otrzymali 2,4 proc. głosów i nie weszli do Sejmu.
- To jest tylko sondaż. Czekamy na oficjalne wyniki Państwowej Komisji Wyborczej. My swoją ciężką pracę wykonaliśmy i jesteśmy z niej zadowoleni. Kampania wyborcza była brutalna. Prawo i Sprawiedliwość, Koalicja Obywatelska i Lewica mocno ze sobą konkurowały. Polaryzacja Polski trwa. My pracujemy merytorycznie i mądrze. Mamy mocną grupę świetnych ludzi, która po prostu chce normalnej Polski. Do tego wciąż zamierzamy dążyć – mówi Kamil Kamiński, kandydat na posła z ramienia Bezpartyjnych Samorządowców.