Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Ksiądz Tomasz Gocel: Na koronację władcy musiał zgodzić się papież
Katarzyna Bernat
10 miesięcy temu

Rozmowa z ks. doktorem Tomaszem Gocelem, dyrektorem Archiwum Diecezji Kieleckiej.  

Mija tysiąc lat od koronacji króla Bolesława Chrobrego. Jakie znaczenie miała wówczas koronacja władcy?

W średniowieczu, koronacja władcy miała charakter religijny. Jako ceremonia religijna, występuje już w Piśmie Świętym. Oznacza to, że władca został namaszczony przez Boga do sprawowania władzy nad powierzonym sobie ludem. W sensie politycznym wzrastała ranga koronowanego władcy.

Dlaczego na koronację władcy musiał zgodzić się papież?

Wiąże się to z pozycją, jaką miał w średniowieczu papież. Był najwyższym władcą ówczesnego świata. Każdy król musiał uzyskać pozwolenie od papieża na koronację. Koronacja dokonywała się podczas ceremonii religijnej i z udziałem arcybiskupa, a później prymasa.

Koronacja w 1012 roku była zwieńczeniem życia i panowania króla Bolesława Chrobrego. Polską państwowość liczymy od przyjęcia chrztu w 966 roku przez księcia Mieszka I i jego dworu. Jakie było znaczenie Kościoła katolickiego w czasach Bolesława Chrobrego?

Kościół katolicki odegrał bardzo ważna rolę w zjednoczeniu ziem polskich i budowie struktury państwa polskiego. Kościół scalał wszystkie dzielnice. To było niezwykle ważne w późniejszych czasach, kiedy to młode państwo - po śmierci króla Bolesława Chrobrego - zaczęło przechodzić kryzys.

Więcej powiemy w audycji: "Historia na fali" w czwartek 22  maja, godz. 20 w Radiu eM Kielce.

CZYTAJ DALEJ

0.061 ms