Do groźnej sytuacji doszło dziś rano (17 lutego) na ulicy Leśnej. Kierowca uderzył w słup oświetleniowy.
Nietypowa kolizja wydarzyła się po godzinie 9.
– Szlam sobie obok Urzędu Miasta, gdy przed mną pojawił się bus. Wydawało mi się, że jedzie pod prąd, a w pewnej chwili po prostu wyjechał w słup oświetleniowy. Gdybym była bliżej, spadłby na mnie – relacjonuje nasza Czytelniczka.