Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Upamiętniliśmy ofiary pogromu z 4 lipca 1946 r.
Łukasz Czerwiak
2022 lipca 04, 11:29

Delegacje upamiętniły ofiary tragicznych wydarzeń w Kielcach z 1946 roku. Uroczystość odbyła się obok budynku przy ulicy Planty, gdzie doszło do pogromu ludności żydowskiej.

Powodem zbrodni była nieprawdziwa informacja o tym, że Żydzi porwali i zamordowali dziecko. Śledztwo Instytutu Pamięci Narodowej ustaliło, że tragiczną śmierć w budynku przy ulicy Planty poniosło 37 Żydów oraz trzech Polaków, a 35 zostało rannych. Niektóre publikacje wspominają o większej liczbie ofiar.

- Diaspora żydowska wzięła się miedzy innymi przez wydarzenia z Kielc. Dobrze, że potrafimy się do tej trudnej historii odnosić w sposób rzeczowy, bardzo przemyślany. Najważniejsze jednak jest to, że pamiętamy o tych, którzy zginęli - mówił Zbigniew Koniusz, wojewoda świętokrzyski, który złożył kwiaty w imieniu premiera Mateusza Morawieckiego.

- Przez 40 lat te wydarzenia były zamiecione pod dywan. Działa cenzura, która o nich nie pozwalała mówić. W związku z tym mam do czynienia z rozbieżnością co do tego, co działo się na zachodzie. Jaki przekaz został tam wpuszczony. Dzisiaj już wiemy, że działo się to przez między innymi służby komunistyczne – opowiadała Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik Delegatury IPN w Kielcach.

Przy tablicy upamiętniającej wydarzenia z 1946 roku kwiaty złożył w imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy, zastępca dyrektora Biura Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Dawid Drabik. W uroczystości wziął także udział Andrzej Bętkowski, marszałek województwa świętokrzyskiego, Bogdan Wenta, prezydent Kielc oraz dr Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki z Instytutu Pamięci Narodowej.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms