Jak informowaliśmy pod koniec lipca, do wykonania zielonej rewitalizacji zabytkowego śródmieścia Kielc zgłosiła się jedna firma. Miasto nie miało więc wyboru i finalnie podpisało umowę z warszawską firmą Remondis. Ta ma rozpocząć prace już jesienią tego roku.
– Została złożona jedna oferta i co najważniejsze mieściła się ona w kwocie przewidzianego budżetu. Sprawdziliśmy wszystko pod względem formalnym, a następnie podpisaliśmy umowę z warszawską firmą Remondis, która za kwotę niewiele ponad 21 milionów 700 tysięcy złotych zrealizuje tę inwestycję. Firma będzie się także posiłkować podwykonawcą, firmą Sorted, która ma bardzo duże doświadczenie w realizacji inwestycji związanych z placami publicznymi i zazielenianiem przestrzeni publicznej – informuje wiceprezydent Agata Wojda.
Przypomnijmy, że w ramach inwestycji swoje oblicze zmieni przede wszystkim rynek, ale również skwer Ireny Sendlerowej, ulica Bodzentyńska z placem św. Wojciecha oraz teren przed dawną synagogą.
– Firma ma pięć miesięcy na przygotowanie dokumentów budowlanych i uzyskanie niezbędnych pozwoleń. Przypomnę, że ulica Bodzentyńska ma już przygotowaną dokumentację i z tego względu spodziewamy się, że właśnie w tym miejscu najwcześniej rozpoczną się prace – już jesienią tego roku – zaznacza Wojda.
To oznacza, że z początkiem 2023 roku, czyli po uzyskaniu reszty dokumentów, wykonawca powinien rozpocząć pracę na skwerze Ireny Sendlerowej i przed budynkiem dawnej synagogi.
– W przypadku płyty rynku zastrzegliśmy, że prace będą mogły ruszyć najwcześniej we wrześniu 2023 roku. Nie chcielibyśmy, żeby trwały one w sezonie wiosenno-letnim z uwagi na mieszkańców, dla których ogródki gastronomiczne stanowią ważny element spotkań towarzyskich oraz z uwagi na restauratorów, dla których ogródki to bardzo ważne źródło dochodu – dodaje wiceprezydent.
Jak zaznacza miasto, w ciągu najbliższych dwóch tygodni zostanie przedstawiony bardziej szczegółowy harmonogram realizacji wspomnianej inwestycji.