W poniedziałek, przy jednym z kieleckich banków policjanci zatrzymali 26-latka. Funkcjonariusze zostali powiadomieni przez zaniepokojonych pracowników banku, gdy zgłosił się do nich 84-latek chcący wypłacić swoje oszczędności. Senior cały czas utrzymywał z kimś kontakt telefoniczny.
Okazało się, że 26-latek przyjechał by odebrać pieniądze, które w placówce wypłacał 84-latek. Senior padł ofiarą oszustwa „na policjanta” i przestępcy namówili go do podjęcia z konta swoich oszczędności.
Zatrzymany mieszkaniec województwa mazowieckiego wczoraj usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. Sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie. Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci nie wykluczają że 26-latek jest odpowiedzialny za więcej oszustw tego typu.