Tunel pod rondem Gustawa Herlinga-Grudzińskiego znów został zalany. Przechodnie i rowerzyści musieli uważać na zbierającą się na ścieżkach wodę.
– Doszło do awarii zasilania pomp, które są odpowiedzialne za wypompowywanie wód gruntowych jeśli ich poziom jest zbyt wysoki. Można powiedzieć, że zadziałało zabezpieczenie elektryczne. Musiała tam się dostać jakaś wilgoć. Sytuacja jest jednak już opanowana – tłumaczy Jarosław Skrzydło, rzecznik MZD.
Miejski Zarząd Dróg ma przyjrzeć się instalacji, aby poprawić jej ewentualne błędy.