Niebezpiecznie było o poranku na ulicy Łódzkiej w Kielcach, gdzie zderzyły się trzy auta. Nikt nie odniósł obrażeń, na miejscu pracują policjanci.
Jak informuje mł. asp. Małgorzata Perkowska-Kiepas, 35-latek kierujący skodą nie zachował odpowiedniej odległości i najechał na tył toyoty, którą jechał 60-latek.
- Kilka sekund później na tył skody najechała kierująca oplem, 36-letnia kobieta – przekazuje policjantka.
Nikt nie został ranny.