Mimo istniejących obostrzeń, prawie dwadzieścia pięć tysięcy kieleckich uczniów wróciło do szkolnych ławek.
W Kielcach rozpoczęło naukę ponad 25 tysięcy uczniów, w tym ponad 13 tysięcy w szkołach podstawowych.
– Staraliśmy się tak wszystko zorganizować razem z dyrektorami, aby tylko pierwszoklasiści spotykali się w większym gronie. Wyższe klasy spotykały się indywidualnie w swoich salach, żeby ograniczyć ilość osób w jednym miejscu – mówi wiceprezydent Marcin Chłodnicki.
W szkołach nadal obowiązkowe są maseczki i dezynfekcja dłoni, a wkrótce pojawią się bramki mierzące temperaturę.