Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Szajka złodziei grasowała w markecie. Straty wyniosły kilkadziesiąt tysięcy
Aleksandra Rękas
2022 października 14, 10:02

50-latek, a także jego 53-letnia siostra i jeszcze trójka mężczyzn – pięć osób odpowie za serię kradzieży w jednym z kieleckich marketów. Wartość ich łupów wyniosła nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. 

Jeden z rabusiów, 50-latek, wpadł na gorącym uczynku w ostatnią środę (12 października). Ochrona sklepu zatrzymała go, gdy próbował ukraść artykuły warte 500 złotych.

- Policjanci szybko powiązali to zdarzenie, z tymi nad którymi pracowali w ostatnim czasie. Jak się okazało sprawca środowej kradzieży to 50 – latek, który nie działał sam. Pomagała mu w tym jego 53 – letnia siostra, pracownica marketu – informuje Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.

Nieuczciwa pracownica nie nabijała na kasę wszystkich towarów wyłożonych z koszyka na taśmę, a cały proceder trwał od początku września. W sumie doszło do kilkunastu kradzieży.

- Rodzeństwu pomagało jeszcze trzech mężczyzn w wieku 62, 32 i 21 – lat. Cała piątka została zatrzymana przez kryminalnych z komisariatu mieszczącego się przy ul. Kołłątaja, a część mienia utraconego w wyniku ich przestępczej działalności odzyskana – uzupełnia policjantka.

Kobieta odpowie za oszustwo i pomocnictwo w kradzieży, za co może jej grozić nawet ośmioletnia odsiadka. Z kolei czterech mężczyzn może spędzić za kratami pięć lat. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.

CZYTAJ DALEJ

0.050 ms