Wysoki mandat, punkty karne i strata uprawnień – tak zakończyła się brawurowa jazda 32-latka po ulicy Zagnańskiej w Kielcach.
Zdarzenie miało miejsce wczoraj (10 stycznia), o poranku.
- Policjanci z kieleckiej drogówki sprawdzali z jaką prędkością poruszają się kierowcy na ulicy Zagnańskiej. Po godzinie 10 zmierzyli prędkość osobowego mercedesa. Pomiar wskazał, że jego kierowca rozpędził auto do 116 km/h, na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h – mówi mł. asp. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.
Za przekroczenie prędkości o ponad 60 kilometrów na godzinę, mężczyzna dostał aż… dwa tysiące złotych mandatu. Jego konto zasiliło 14 punktów karnych i stracił prawo jazdy na trzy miesiące.