Z kieleckich rowerów miejskich będzie można skorzystać jeszcze tylko przez dwa tygodnie. Z końcem listopada dwukołowce zostaną uprzątnięte i wrócą dopiero wiosną. Jeśli więc jeszcze nie mieliście okazji się na nich przejechać – to w tym roku ostatni dzwonek.
Przypominamy, że rowery można wypożyczyć przy pomocy aplikacji Roovee. Pierwsze i drugie trzydzieści minut jazdy kosztuje złotówkę. Druga godzina dwa złote, trzecia – trzy, a czwarta i każda następna – cztery. Dla posiadaczy Kieleckiej Karty Miejskiej przejazdy są jednak tańsze o 50 procent. Rowery są zlokalizowane w ponad 50 stacjach w całym mieście. Jest ich w sumie 250.