Miejska Biblioteka Publiczna w Kielcach podsumowała swoją działalność w listopadzie. Wnioski? Dużo wypożyczonych książek i nowi czytelnicy.
W ostatnim miesiącu kielczanie wypożyczyli ponad 52 tysiące książek. Tradycyjnie wśród aktywnie czytających przeważają kobiety, które stanowią aż 73 procent klientów biblioteki. Do czytelni zawitało też 290 nowych osób.
Kobiety najchętniej czytały „Bezgłos” Katarzyny Puzyńskiej, u mężczyzn dominowała „Po moim trupie”, autorstwa Jeffa Archera, wśród młodzieży najbardziej poczytną książką była „Rodzina Monet” Weroniki Marczak, a dzieci często sięgały po „Tosię i Julka” napisaną przez Magdalenę Boćko-Mysiorską.