Jeszcze wczoraj (28 grudnia) informowaliśmy o tym, że chora na nowotwór Tosia Czarnecka czeka na rezonans, który ma pokazać co dzieje się w jej głowie i rdzeniu kręgowym. Niestety, badanie przyniosło najgorsze możliwe wyniki.
„Nadszedł ten smutny dzień w którym musimy powiedzieć, że to już koniec. (…) rezonans pokazał nowy większy i mocniejszy rozsiew w głowie i rdzeniu kręgowym. Niestety, nasz plan drugiej linii leczenia rozsypał się. Zostały nam prawdopodobnie ostatnie godziny, dni do spędzenia z Tosią. Dziękujemy, że byliście z Tosią, z Nami przez ten czas”, napisali w poście na Facebooku rodzice trzylatki z Kielc.