Podczas dzisiejszej (15 czerwca) sesji rady miasta gremium zgodziło się na dołożenie 8,5 miliona złotych brakujących do rozstrzygnięcia przetargu na obsługę czterdziestu autobusów unijnych, zakupionych w latach 2009-2010.
Przypomnijmy, że to już trzeci przetarg w tym zakresie. Dwa poprzednie nie zostały rozstrzygnięte z uwagi na brak chętnych. Miasto zdecydowało się więc podzielić zamówienie na trzy części:
Tym razem zgłosiło się dwóch przewoźników: BP Tour Regio z Lublina i lokalna firma Oparka. Do rozstrzygnięcia przetargu brakowało jednak 8,5 miliona złotych. Z racji, że umowa z obecnym przewoźnikiem kończy się w czerwcu 2023 roku, było niewiele czasu na podjęcie decyzji. Bowiem w przypadku jej braku miasto musiałoby ogłosić kolejny przetarg, a autobusy nie jeździłyby prawdopodobnie do zimy. Radni postanowili więc zgodzić się na przesunięcie.
– Środki zostaną rozłożone na trzy lata, więc w tym roku będą to dwa miliony złotych, a w kolejnych łącznie sześć – poinformował przewodniczący kieleckiej rady miasta, Jarosław Karyś.