W piątkowe popołudnie (8 marca) doszło do pożaru w hali produkcyjnej zakładu SHL przy ulicy Transportowców w Kielcach.
Jak poinformował dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa, zgłoszenie o zdarzeniu do służb wpłynęło po godzinie 16.20.
– Zapalił się gumowy fartuch osłaniający śrutownik do metalu. W pierwszej fazie akcji na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej. Jednemu z pracowników zakładu, który próbował gasić pożar pomocy udzielił zespół ratownictwa medycznego. Obecnie sytuacja na miejscu zdarzenia jest już opanowana - relacjonował.
Na razie przyczyna pożaru nie jest znana.