Są dosłownie wszędzie w Kielcach. Widać je na chodnikach, latające w powietrzu, na elewacjach domów i samochodach. Mowa o hurtnicach pospolitych, czyli uskrzydlonych mrówkach, których „plagę” przeżywamy w Kielcach.
Widzimy ich tak dużo w ostatnim czasie ponieważ początek lata to dla nich czas godów. A w ich trakcie opuszczają podziemne schronienia. Hurtnice nie są groźne dla ludzi, nie przenoszą chorób, nie gryzą. Otoczenie, w którym jest ich wiele, nie należy do estetycznych, ale to praktycznie jedyny problem dla człowieka. Za kilka dni rójka skończy się i masowo „latające mrówki” znikną z naszych oczu.