Article Object
(
[config:Article:private] => Array
(
)
[id] => 47304
[article_title] => Pensja „pod stołem". Kto płaci, kto dostaje?
[post_introtxt] => Prawie 1,5 miliona pracowników w Polsce otrzymuje część swojej wypłaty „pod stołem” – tak wynika z najnowszego badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Ten problem dotyczy także naszego regionu.
[post_content] => Jak twierdzą autorzy raportu, skala zjawiska jest bardzo duża, bo dotyczy co ósmego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę. W 2018 roku strata sektora publicznego w związku z tym procederem wyniosła 17 miliardów złotych. Chodzi o mniejsze dochody z ubezpieczeń społecznych, składki zdrowotnej czy podatku dochodowego.
Zjawisko dotyczy głównie mikro- i małych firm oraz pracowników o najniższych, potwierdzonych w umowie dochodach. Wśród wyróżniających się w tej kategorii branż są drobne usługi, handel i budownictwo. Pensję "pod stołem" pobierał pan Mateusz, który do niedawna pracował w małym sklepie z narzędziami.
– Praca była ciężka i w życiu bym się na nią nie zgodził za najniższą krajową, tak jak to było w umowie. Przyznaję, że „dodatek” dostawałem regularnie i dosyć dobrze to funkcjonowało. Niestety, przy takich dochodach jakie otrzymywałem oficjalnie na konto, nie mogłem myśleć o wielu rzeczach. Nie było mowy chociażby o kredycie. Poza tym nie miałem pewności, czy za kilka miesięcy ktoś nagle nie zrezygnuje z „dopłat” – mówi nasz rozmówca.
Płacenie „pod stołem” to przykład niezdrowej optymalizacji kosztów w firmie i dotyczy 31 procent pracowników w mikrofirmach. Dzięki temu pracodawca zmniejsza swoje koszty i ma mniej problemów przy ewentualnych kłopotach finansowych w biznesie. Taka praktyka prowadzi niestety często do kolejnej plagi – zatrudniania pracowników „na czarno”.
– Na początku miałem umowę, ale później pracodawca stwierdził, że bez niej zarobki będą większe. I tak się stało. Głównym problem było jednak ubezpieczenie zdrowotne. No i zawsze myślałem o tym, co będzie jeśli podczas tej ciężkiej pracy ulegnę wypadkowi. Przecież nawet nie byłem ubezpieczony – tłumaczy nam z kolei Karol, który pracował w „budowlance”.
W związku z płaceniem „pod stołem” średnie wynagrodzenie w Polsce jest zaniżone o około 240 złotych.
[post_create] => 2021-05-07 11:14:28
[post_publish] => 2021-05-07 09:14:28
[post_autor] => 102
[post_img] => dca0f2606651a7d0db33556d59414ad7_XL
[post_img_autor] =>
[post_status] => 1
[sound_avatar] =>
[gallery_mode] => 1
[article_gallery_status] => 0
[article_view] => 1834
[post_featured_main] =>
[post_featured_category] =>
[post_img_credits] =>
[article_flag] =>
[article_label] =>
[article_alias] => pensja-pod-stolem-kto-placi-kto-dostaje-47304
[article_lektor] =>
[article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAk4AAAJOAQMAAAB7lxq2AAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAEK0lEQVR4nO2aTa6kMAyELXEAjsTVOVIO0JKnE5ftpGFGs4ylqkUegeSjN/X8E0QoiqIoiqIoiqIoajNdCn2vPjIG1Xao3nKoyNnvtXHVlzSxKdSIIqoUyqaHDugy/fiaL0/vMUinDPK0lyiiyqDyKewyDPEdB+D7t1PAEzFbLe8liqhyKDil8ywkHBEIPEyIu4cooqqjsHgIFgqNMJFkoogqiYqnkeyIU+zBNJx5T16SIqKI2hvlzjDUfw4QUUSVQq2yp4lHSECEsGLg+heAKKI2R2XjMlESscI0St9wiqpmjkQUUUVQ+M/fL0crZ0qPRrcHS7yZOdZF1UsUUaVQmdWPaNAXTya5WpS+DUvwC3T2EVFElUBdnuzAFVnrnhkr/GwWJ7e6+IgooqqgumwzDqU0vj+ANTCMLEgDb44iiqhSqCnZUQdEfh9OgV3Ea+LgEUVULVRm/0bJHUZpMW1eGL+XAEQRtTXqihhgAI2jqBNxwZ/ODfu3JhFRRO2OkkyFbIiqd5A98c+q196GDhBRRJVCRWdnXifIhyJREuttWjjBL3hEHKKI2hsVFL8SyYI3XySPMvdZAhBF1OaoLnxckGVuflQT6gDYKl1GFFHlUNa7GevEMyN/xxINrucSooiqgxoUGEenWIGnDTzcy3fIs+oliqjtUX7SqlOj59CMFSJTrbu0fIgiqhaqy1Ohfr108pMyka9Y/KidiSJqb9T59j1N1LptHoZdfPr4QUQRVQQlnhRFrRvGwTnsuQSHKyxEFFGlUBrybdG9/N0x932IIqoYqk9R8FqeA6cIuvbo52QLE0t8L1FEFUINBwwjNG/b3BkculOso+lL/OUvxiGKqL1RyPTR2RlTlABe9S5tereV1QtEEVUKlTb4UUQNy/7vcU/R/BH0fYgiqhbK74V7RkDwbZ4KmTxg4B2/LyeKqK1RERcQJqz+hT9ysYb8F/hAFFF1UGNH9u8b7mVtkN7yTw+O9zBBFFGboywpstRew0JezV6q3r8XnGVZWaB/LQGIImpflIZxNGKAon8Pk0Tpq1EWhI+IIqoOakqKWjTxHQoTtTUpOpE8/SO/IoqoHVH4z991ZgKEavYnC8rF+XKiiKqDgg3cFZfHBb+Kdr5E8mRJkedNRBFVCKWTScT8kZ3K6PbgI4RcIk8RRdTeqEtR0iLnH1OLAe6POIdFCaD+9CaKqFKoGfpBsjPXAYd68+fj69oyEEVUGZTZwP1hXZy5k+/TuceDB0QRVQ0VeY6h3DPAe5mLSngoOpq3EEVULZR7ocsPqmaeZUv3clRrS4QoooqiZi/4FeyC7B/3wkc3UUQVRYl7xneoLtsiCzrx4HEKQBRRu6PGn7lhbyGha3HUWhG8iCiidkd56oOSNmtdjYrAYwXM5J2d5wkvUURtjaIoiqIoiqIoiqKoDfQHvqynPaXcndUAAAAASUVORK5CYII=
[article_description] => Prawie 1,5 miliona pracowników w Polsce otrzymuje część swojej wypłaty „pod stołem” – tak wynika z najnowszego badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Ten pr...
[article_keywords] =>
[article_live_status] => 0
[article_category_id] => 4
[gallery_extra] =>
[article_sponsored] => 0
[article_story] => 0
[category_id] => 4
[category_parent] => 0
[category_name] => MIASTO
[category_ico] => ico-8.svg
[category_status] => 1
[category_alias] => miasto-4
[article_category_template] => 2
[article_category_sort] => 15
[article_category_description] =>
[article_category_keywords] =>
[article_category_mainmenu] => 1
[article_category_num] => 22627
[ article_video_id] =>
[article_video_article_id] =>
[article_video_video_id] =>
[article_videos_id] =>
[file] =>
[render] =>
[thumbnail] =>
[video_title] =>
[video_desc] =>
[video_status] =>
[video_create] =>
[video_views] =>
[video_featured_main] =>
[video_featured_category] =>
[video_host] =>
[article_audition_id] =>
[article_id] =>
[audition_sound_id] =>
[audition_id] =>
[audition_sound_file] =>
[audition_sound_title] =>
[audition_sound_desc] =>
[audition_sound_duration] =>
[audition_sound_img] =>
[audition_sound_created] =>
[audition_sound_view] =>
[audition_sound_status] =>
[audition_sound_publish] =>
[audition_sound_size] =>
[audition_sound_sort] =>
[audition_title] =>
[audition_desc] =>
[audition_autor_id] =>
[audition_img] =>
[audition_status] =>
[audition_alias] =>
[audition_sort] =>
)
Prawie 1,5 miliona pracowników w Polsce otrzymuje część swojej wypłaty „pod stołem” – tak wynika z najnowszego badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Ten problem dotyczy także naszego regionu.
Jak twierdzą autorzy raportu, skala zjawiska jest bardzo duża, bo dotyczy co ósmego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę. W 2018 roku strata sektora publicznego w związku z tym procederem wyniosła 17 miliardów złotych. Chodzi o mniejsze dochody z ubezpieczeń społecznych, składki zdrowotnej czy podatku dochodowego.
Zjawisko dotyczy głównie mikro- i małych firm oraz pracowników o najniższych, potwierdzonych w umowie dochodach. Wśród wyróżniających się w tej kategorii branż są drobne usługi, handel i budownictwo. Pensję "pod stołem" pobierał pan Mateusz, który do niedawna pracował w małym sklepie z narzędziami.
– Praca była ciężka i w życiu bym się na nią nie zgodził za najniższą krajową, tak jak to było w umowie. Przyznaję, że „dodatek” dostawałem regularnie i dosyć dobrze to funkcjonowało. Niestety, przy takich dochodach jakie otrzymywałem oficjalnie na konto, nie mogłem myśleć o wielu rzeczach. Nie było mowy chociażby o kredycie. Poza tym nie miałem pewności, czy za kilka miesięcy ktoś nagle nie zrezygnuje z „dopłat” – mówi nasz rozmówca.
Płacenie „pod stołem” to przykład niezdrowej optymalizacji kosztów w firmie i dotyczy 31 procent pracowników w mikrofirmach. Dzięki temu pracodawca zmniejsza swoje koszty i ma mniej problemów przy ewentualnych kłopotach finansowych w biznesie. Taka praktyka prowadzi niestety często do kolejnej plagi – zatrudniania pracowników „na czarno”.
– Na początku miałem umowę, ale później pracodawca stwierdził, że bez niej zarobki będą większe. I tak się stało. Głównym problem było jednak ubezpieczenie zdrowotne. No i zawsze myślałem o tym, co będzie jeśli podczas tej ciężkiej pracy ulegnę wypadkowi. Przecież nawet nie byłem ubezpieczony – tłumaczy nam z kolei Karol, który pracował w „budowlance”.
W związku z płaceniem „pod stołem” średnie wynagrodzenie w Polsce jest zaniżone o około 240 złotych.