Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Pacjentki WSzZ rodzą… po francusku
Maciej Piętka
2024 marca 06, 08:49

Od niedawna w Klinice Położnictwa i Ginekologii, Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, wykonuje się zabiegi cesarskiego cięcia metodą FAUS, nazywane potocznie porodem francuskim.

W WSzZ przeprowadzono już kilka zabiegów tego typu, a mamy i ich dzieci czują się bardzo dobrze .Metoda zapewnia kobietom większy komfort.

– Jest ona zdecydowanie mniej obciążająca dla pacjentki i bezpieczna, zarówno dla rodzącej, jak i dziecka. Pozwala mamie już po kilku godzinach wrócić do sprawności – informuje dr Grzegorz Świercz, kierujący Kliniką Położnictwa i Ginekologii.

Lekarze, którzy obecnie przeprowadzają „cesarki” tym sposobem, musieli przejść kilkumiesięcznie szkolenie. 

– W całej Polsce jest tylko kilka klinik, w których przeprowadza się tego typu zabiegi. Nowa metoda polega na połączeniu cesarskiego cięcia z porodem siłami natury. Na początku nacinana jest skóra brzucha, a w drugim etapie korzysta się ze współpracy z rodzącą, kobieta prze jak podczas porodu naturalnego – wyjaśnia dr Świercz.

Dzięki krótkiemu i miejscowemu znieczuleniu pacjentka już po dwóch godzinach może normalnie chodzić. Na razie do porodów francuskich kwalifikowane są kobiety, które rodzą po raz pierwszy i mają wskazania do planowanego cięcia cesarskiego. Grupa ta ma jednak być z czasem rozszerzana, ponieważ pozwala ona m.in na szybsze nawiązanie kontaktu matki z dzieckiem.

French Ambulatory Cesarean Section, to odmiana cesarskiego cięcia powstała we Francji. Opracowana została przez doktora Denisa Faucka. Pierwsze cięcia cesarskie metodą FAUCS zostały przeprowadzone pod koniec lat 90. ubiegłego wieku.

CZYTAJ DALEJ

0.071 ms