Do nietypowej sytuacji doszło wczoraj (29 września), przed godziną 21. Kierowca autobusu miejskiego, jadąc ulicą Jagiellońską, usłyszał hałas, który brzmiał jak strzał.
Jak wyjaśnia Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, twardy przedmiot uderzył w boczną szybę autobusu.
- Gdy kierowca zatrzymał pojazd, okazało się że jedna z szyb jest uszkodzona – mały otwór mógł świadczyć o tym, że ktoś strzelał z broni śrutowej. W chwili zdarzenia w autobusie znajdował się jeden pasażer, któremu nic się nie stało. Kierowca również nie ucierpiał – informuje.
Policjanci wyjaśniają, jak dokładnie doszło do zdarzenia.