Wczoraj (wtorek) w centrum naszego miasta zaginął ośmioletni chłopiec. Ze zgłoszenia wynikało, że wraz z mamą i jej znajomymi przebywał w kawiarni i w pewnym momencie zniknął z pola widzenia.
Niepokojąca wiadomość dotarła do mundurowych po południu. Ustalenia wskazywały, że chłopiec jeździł na hulajnodze przed kawiarnią w śródmieściu, a w środku lokalu znajdowała się jego mama. W pewnej ośmiolatek chwili zniknął.
Zaalarmowani policjanci natychmiast zaczęli poszukiwania – na szczęście po około trzydziestu minutach, chłopiec został znaleziony przez mundurowych z komisariatu przy ulicy Zagórskiej. Cały i zdrowy trafił pod opiekę mamy.
Policjanci apelują o rozwagę i uważne pilnowanie dzieci.