Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Straż Miejska Kielce
Fot. Straż Miejska Kielce
Operatorzy miejskich kamer mają co robić. Tysiące zgłoszeń od początku roku
Aleksandra Rękas
2024 lipca 31, 07:24

Aż 1880 zdarzeń ujawnili od początku tego roku kieleccy strażnicy miejscy na podstawie kamer monitoringu miejskiego. Okazuje się, że spektrum wykroczeń jest bardzo szerokie, zwłaszcza w ścisłym centrum Kielc.

Jak wyjaśnia Angelika Kopczyńska z kieleckiej straży miejskiej, wśród zdarzeń które wyłapują strażnicy miejscy, są choćby przypadki nieprawidłowego parkowania aut.

- To także niestosowanie się do zakazu wjazdu czy ruchu; zdarza się to bardzo często na rynku. Oprócz tego – nagminnie spożywanie alkoholu w miejscu publicznym, wybryki chuligańskie, dewastacja mienia. Nie brakuje i nieobyczajnych zachowań, jak spanie na ławkach, ale i śmiecenie – wylicza rzecznik Straży Miejskiej w Kielcach.

Przykładem wybryków w oku kamery, może być zdarzenie z końcówki ubiegłego tygodnia. Mundurowi przyłapali wtedy grupę młodzieży, która zorganizowała imprezę na odnowionym skwerze im. Sendlerowej, przy ulicy Paderewskiego.

- Zwłaszcza altanę parkową upodobała sobie młodzież do grupowania się i spożywania alkoholu.  Przypominamy, że miejsce jest stale nadzorowane przez funkcjonariuszy straży miejskiej, a picie alkoholu w miejscu publicznym to wykroczenie, które jest zagrożone mandatem – podkreśla Kopczyńska.

Jak dodaje, monitoring miejski to ważny element systemu bezpieczeństwa Kielc.

CZYTAJ DALEJ

0.054 ms