Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
Article Object
(
    [config:Article:private] => Array
        (
        )

    [id] => 42619
    [article_title] => Obostrzenia uderzają w branżę florystyczną. „Kwiaciarnie zaczną upadać”
    [post_introtxt] => 

Zmniejszenie liczby gości weselnych, ograniczenia w organizowaniu pogrzebów, cmentarze zamknięte na Wszystkich Świętych i Zaduszki, brak możliwości wyprawiania imprez z okazji komunii czy chrzcin – liczba restrykcji uderzająca we właścicieli kwiaciarni jest nie ma końca. Jak długo dadzą radę utrzymać biznes w dobie coraz to nowych obostrzeń?

[post_content] =>

Liczba klientów i zamówień drastycznie spada, podobnie jak obroty. Restrykcje ograniczające lub uniemożliwiające organizowanie imprez rodzinnych mocno odbiły się na kieleckich przedsiębiorstwach florystycznych.

- Obecnie klienci w bardzo znikomych ilościach zamawiają kwiaty. Jest to związane z ograniczeniami w życiu towarzyskim, społecznym oraz brakiem możliwości zanoszenia kwiatów w dzień Wszystkich Świętych. W tym też wcześniejszych zakazów urządzania wesel i innych uroczystości. Ludzie sporadycznie zamawiają bukiety z dowozem. Ogromnie odbija się to na funkcjonowaniu firmy. Otrzymałam taką pomoc jak inni przedsiębiorcy – była ona niewielka. Jeszcze funkcjonujemy, jestem pełna lęków i obaw co do przyszłości – mówi Beata Tokarska-Wójcik, właścicielka „Kwiatowej Pasji”.

Dalsze wprowadzanie obostrzeń utrudniających działalność firm florystycznych może doprowadzić nawet do upadku przedsiębiorstw.

- To realne zagrożenie, mało kto będzie w stanie utrzymać się na rynku – podkreśla Beata Tokarska-Wójcik.

Obostrzenia sprawiły, że dochód zmniejszył się nawet o 80 procent – tak szacuje Małgorzata Pedrycz, właścicielka kwiaciarni „Roza”.

- Straty są ogromne. Jedyna pomoc, jaką otrzymałam to dofinansowanie w wysokości pięciu tysięcy złotych i zwolnienie ze składki ZUS. Gdybym nie miała odłożonych pieniędzy, musiałabym wziąć kredyt. Jeśli rząd znowu zamknie nas w domach, ja zamknę sklep – zaznacza.

Kupowanie kwiatów ograniczyło się w wielu przypadkach do zamówień telefonicznych.

- W mojej sytuacji nie było konieczne zamykanie sklepu, ponieważ prowadzę go sama. Zrobiłam odpowiednie zabezpieczenia i kwiaciarnia była otwarta – to moje jedyne źródło dochodu. A te spadły o 50, nawet 70 procent w niektórych miesiącach – informuje Agata Jamorska właścicielka kwiaciarni „Jaśmin”.

Nienajlepiej sytuacja wyglądała też w okresie letnim. Wesela w większości nie odbywały się, a pary młode żądały zwrotów zadatków.

- W tej chwili pracuję nawet po 12 godzin dziennie, żeby klienci mogli zawsze skorzystać z usług. Moja sytuacja jest o tyle dobra, że funkcjonuję na rynku 20 lat. Jakoś przetrwam tę sytuację, natomiast małe biznesy, które dopiero się rozwijają na pewno upadną. Bez możliwości wyjścia do klienta nie mają szans – prognozuje Agata Jamorska.

Sytuację utrudnia fakt, że niektóre odmiany kwiaty po krótkim czasie nie nadają się do sprzedaży i – zwiędłe – po prostu lądują w koszu.

[post_create] => 2020-11-03 15:47:48 [post_publish] => 2020-11-03 14:47:48 [post_autor] => 117 [post_img] => 2db7eaf6d9ed4efa40c230930a0c39dd_XL [post_img_autor] => [post_status] => 1 [sound_avatar] => [gallery_mode] => 1 [article_gallery_status] => 0 [article_view] => 1930 [post_featured_main] => [post_featured_category] => [post_img_credits] => [article_flag] => [article_label] => [article_alias] => obostrzenia-uderzaja-w-branze-florystyczna-kwiaciarnie-zaczna-upadac-42619 [article_lektor] => [article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAp4AAAKeAQMAAAA2uInQAAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAFVUlEQVR4nO2aQZKkOgxEFcEBOJKvzpE4ABGexlJKhqqe+H81C79c0FWF/WCTISndZgghhBBCCCGEEEL/WK2Hfj5d1o/9+vlx//l+7PdvZ60bd39+M136YZt2n0CBAh2L/et2AzZfpxubAPfeoyjnQN3PmBYDBQpUe8c6J9tt09bDoT/bhB/b3Ks/H5w8oLkYKFCgMzRseu/ol1BdJbAeaTInUKBA/wYtgLeSaiqHRs3L3nHggQIF+gU6/oRN45PvDOjrt3lC+2/9KVCgK0HlQ3WM//MSAgoU6FtjLht33YNmUxcZlFinCe03FFCgK0MjCfS2MUpbz8IXJh4D2323nyp3Y2/334ACBeravG6NaSySdw1nNZK5dQc5t/nfBhQo0En7HBaO0ubGPCxKm6x7ZTaiG0eWygYUKNCh1mVJXyfX6hlKDMOhenj1nXnwBRQoUKttqm9qFpt3jHmZEvorzsF8MVCgQN/KLjKWxAHy4E2zWloyuk37y8QHFOiS0GgCM+44xfOm8kzr9ooSAzV1locBBQrU927hwVsOnWpZ9Zh7tJLyZVTErzUPKNB1oT3+rcIPtCK8ULnLADHKndfB6+nuL4UPKNBloeXBsbhHtCHrPvA+tfVL2yy+fqumQIEuCY3usGaw3utpmtpUFg9dKjv0BPJj4gMKdFVoljtLr1ZY+KWBnKC1pAEFCjQUBa30oLzqmxYfe379mkoCBboy9Mj6NlrEZ6AxymLURrN8kC5dKSJQoEAtCt/ttkPD2dwx6sZsSU1t6iezcgIFCrRlffNL4qPH3HxWm5rKOjHOce4zlQQKdFWokg45dOtKEcN+2iabDt4ty4PmD5sCBbou1HK2ym17pogOVFZ/K55b/rVPAQW6LHTc6NrrO6yKnEUOMv+2xznYLxE/UKBLQ3fdyKYyLKnDYouM0d5hyPTbARQo0KHmNyoi3OZ+Mie0iA3zQS0zxrlyAgW6PNTy1HfUsvkkWJG8Tb1jlMWIF9PdhwEFClTqLg8+kjxunNFKKl7MNzirA1XlBAoUqOpbBRqqeVnaxFMdtDTxr5kHUKDrQn2bUg1fVwNbTW31DL1GmDMrJ1CgQEVRduj2y22HEsMaxEphzsIDBQq0al5TJN+75q2Cat01v0vL5rMBBQo0tIn32FaLIzbUJX6r4AMoUKCTatRSx1jW9a9eBy17zCnzCPKHgAJdFmrRE3qzmM+Yjrv8pKvPvPl8q/d3jwkU6LrQ1kXpZyWBGsnG1xrY3Jf+BvO7fKaSQIGuCs0BKyrY9ihyHhGWQyNArJPlNw8o0NWhsS1aScUYZcmpY6y4o97gSyEFCnRhaM/scOSEptiwd0XtaU69QYQcjx1AgQI1LfF20JP3WBdG3INceMtQUe2l7gIFCrRMNxQARYnlRrdpPa1lstimmQ4o0OWhb9Pdm4/sLB2as9qRY9p4g+mkCyhQoC7VN183he7ZSlrZtAD78+5n4QMKdEloZBnjRiYd7lWVtnhuONSt2z3EV4DYgAIF6tCeLpsMu00xRqD8Uxdqv+RpGRsoUKAp/edFphraJkWoqG6zazj7KKRAgQIdahVyWJrT88T5FNkvzzf4xaZAga4HbfKhAo1LOxKa7WVFIE55HS8DBQpUBtvcjRq6wo3asYlnlYOUTb9H8kCBLgoNVHztYdPw5bnJxsLXXemyt4ACBarYUJXOFCDKg+JVLu/Vzx8JFCjQJ9S3PU6H5cFNyXvXf154bUzeezgDCnRdqPm2OAnuERtq76O9PLKpHEtuvR0KFOji0DBbr9Ph9+KbMveY58O1npIABQoUIYQQQgghhBBC6F/pD63qck7XjZK3AAAAAElFTkSuQmCC [article_description] => Zmniejszenie liczby gości weselnych, ograniczenia w organizowaniu pogrzebów, cmentarze zamknięte na Wszystkich Świętych i Zaduszki, brak możliwości wyprawiania ... [article_keywords] => [article_live_status] => 0 [article_category_id] => 4 [gallery_extra] => [article_sponsored] => 0 [article_story] => 0 [category_id] => 4 [category_parent] => 0 [category_name] => MIASTO [category_ico] => ico-8.svg [category_status] => 1 [category_alias] => miasto-4 [article_category_template] => 2 [article_category_sort] => 15 [article_category_description] => [article_category_keywords] => [article_category_mainmenu] => 1 [article_category_num] => 22627 [ article_video_id] => [article_video_article_id] => [article_video_video_id] => [article_videos_id] => [file] => [render] => [thumbnail] => [video_title] => [video_desc] => [video_status] => [video_create] => [video_views] => [video_featured_main] => [video_featured_category] => [video_host] => [article_audition_id] => [article_id] => [audition_sound_id] => [audition_id] => [audition_sound_file] => [audition_sound_title] => [audition_sound_desc] => [audition_sound_duration] => [audition_sound_img] => [audition_sound_created] => [audition_sound_view] => [audition_sound_status] => [audition_sound_publish] => [audition_sound_size] => [audition_sound_sort] => [audition_title] => [audition_desc] => [audition_autor_id] => [audition_img] => [audition_status] => [audition_alias] => [audition_sort] => )
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Obostrzenia uderzają w branżę florystyczną. „Kwiaciarnie zaczną upadać”
autor
Aleksandra Rękas
2020 listopada 03, 14:47

Zmniejszenie liczby gości weselnych, ograniczenia w organizowaniu pogrzebów, cmentarze zamknięte na Wszystkich Świętych i Zaduszki, brak możliwości wyprawiania imprez z okazji komunii czy chrzcin – liczba restrykcji uderzająca we właścicieli kwiaciarni jest nie ma końca. Jak długo dadzą radę utrzymać biznes w dobie coraz to nowych obostrzeń?

Liczba klientów i zamówień drastycznie spada, podobnie jak obroty. Restrykcje ograniczające lub uniemożliwiające organizowanie imprez rodzinnych mocno odbiły się na kieleckich przedsiębiorstwach florystycznych.

- Obecnie klienci w bardzo znikomych ilościach zamawiają kwiaty. Jest to związane z ograniczeniami w życiu towarzyskim, społecznym oraz brakiem możliwości zanoszenia kwiatów w dzień Wszystkich Świętych. W tym też wcześniejszych zakazów urządzania wesel i innych uroczystości. Ludzie sporadycznie zamawiają bukiety z dowozem. Ogromnie odbija się to na funkcjonowaniu firmy. Otrzymałam taką pomoc jak inni przedsiębiorcy – była ona niewielka. Jeszcze funkcjonujemy, jestem pełna lęków i obaw co do przyszłości – mówi Beata Tokarska-Wójcik, właścicielka „Kwiatowej Pasji”.

Dalsze wprowadzanie obostrzeń utrudniających działalność firm florystycznych może doprowadzić nawet do upadku przedsiębiorstw.

- To realne zagrożenie, mało kto będzie w stanie utrzymać się na rynku – podkreśla Beata Tokarska-Wójcik.

Obostrzenia sprawiły, że dochód zmniejszył się nawet o 80 procent – tak szacuje Małgorzata Pedrycz, właścicielka kwiaciarni „Roza”.

- Straty są ogromne. Jedyna pomoc, jaką otrzymałam to dofinansowanie w wysokości pięciu tysięcy złotych i zwolnienie ze składki ZUS. Gdybym nie miała odłożonych pieniędzy, musiałabym wziąć kredyt. Jeśli rząd znowu zamknie nas w domach, ja zamknę sklep – zaznacza.

Kupowanie kwiatów ograniczyło się w wielu przypadkach do zamówień telefonicznych.

- W mojej sytuacji nie było konieczne zamykanie sklepu, ponieważ prowadzę go sama. Zrobiłam odpowiednie zabezpieczenia i kwiaciarnia była otwarta – to moje jedyne źródło dochodu. A te spadły o 50, nawet 70 procent w niektórych miesiącach – informuje Agata Jamorska właścicielka kwiaciarni „Jaśmin”.

Nienajlepiej sytuacja wyglądała też w okresie letnim. Wesela w większości nie odbywały się, a pary młode żądały zwrotów zadatków.

- W tej chwili pracuję nawet po 12 godzin dziennie, żeby klienci mogli zawsze skorzystać z usług. Moja sytuacja jest o tyle dobra, że funkcjonuję na rynku 20 lat. Jakoś przetrwam tę sytuację, natomiast małe biznesy, które dopiero się rozwijają na pewno upadną. Bez możliwości wyjścia do klienta nie mają szans – prognozuje Agata Jamorska.

Sytuację utrudnia fakt, że niektóre odmiany kwiaty po krótkim czasie nie nadają się do sprzedaży i – zwiędłe – po prostu lądują w koszu.

CZYTAJ DALEJ

0.062 ms