To nie była spokojna noc dla mieszkańców bloku przy ulicy Karłowicza w Kielcach. Jak informuje st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach, około godziny drugiej w nocy doszło do pożaru na ósmym i dziewiątym piętrze budynku.
Dziesięć osób musiało opuścił swoje mieszkania, w tym cztery zostały ewakuowane przez strażaków, którzy musieli użyć drabiny.
– Zapaliły się drzwi wejściowe na ósmy i dziewiątym piętrze do dwóch mieszkań i komórki lokatorskiej. Trzy osoby zostały zabrane do szpitala. Na miejscu było sześć zastępów straży pożarnej – dodaje Marcin Bajur.
Policja ustala przyczyny pożaru.