W niedzielę (17 września) w ręce policjantów wpadł 33-latek mieszkaniec Kielc. Mężczyzna na swoim balkonie hodował nietypowe rośliny – konopie inne niż włókniste. Teraz przyjdzie mu odpowiedzieć przed sądem.
Kieleccy policjanci złożyli niezapowiedzianą wizytę 33-latkowi w miniony weekend.
- W miejscu zamieszkania kielczanina, policjanci znaleźli pięć gramów suszu roślinnego, 45 gramów marihuany oraz pięć sadzonek konopi. Zatrzymany mężczyzna wczoraj został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty – mówi Małgorzata Pędzik, z KMP w Kielcach.
Mężczyźnie grozi trzyletnia odsiadka.

