Wdrażanie Inteligentnego Systemu Transportowego miało zakończyć się latem 2022 roku. Do dzisiaj się to jednak nie stało. Obecnie obowiązujący termin oddania inwestycji to… 11 grudnia 2023. Wykonawca chciał jego przedłużenia o pół roku. Wniosek został odrzucony. Od przyszłego tygodnia rozpocznie się naliczanie kar.
Tym razem wykonawca zawnioskował o przedłużenie terminu zakończenia do 31 maja 2024 roku.
– Zamawiający odrzucił wniosek i odpisał, że nie widzi podstaw do przesuwania obecnego terminu zakończenia umowy. Wchodzimy więc w obszar naliczania kar, które mogą wynosić 10 tysięcy złotych za każdy dzień zwłoki – informuje Andrzej Choma, inżynier kontraktu.
– Miasto stoi na stanowisku, że opóźnienie jest zawinione przez wykonawcę. Z kolei wykonawca będzie stał na stanowisku, że opóźnienie wynika z okoliczności niezależnych od niego, a kary mu się nie należą. Możliwe, że skończy się to sporem sądowym – dodaje Choma.
ITS miał objąć 61 skrzyżowań, ale finalnie ze względów formalnych obejmie 58. Prace toczą się na każdym z nich. Roboty terenowe zostały wykonane w 75-80 proc.